Decyzja o tym, czy wezwać straż pożarną do gniazda szerszeni, zależy od konkretnej sytuacji. Właściciele i zarządcy nieruchomości mają prawny obowiązek dbać o bezpieczeństwo swoich obiektów, co obejmuje również usuwanie potencjalnych zagrożeń. Straż Pożarna interweniuje jednak tylko w sytuacjach, gdy obecność gniazda stwarza bezpośrednie ryzyko dla życia lub zdrowia ludzi. W tym artykule wyjaśnię, kiedy pomoc strażaków jest niezbędna, a kiedy należy szukać innych rozwiązań.
Straż Pożarna interweniuje przy gniazdach szerszeni wyłącznie w sytuacjach zagrożenia życia
- Obowiązek usunięcia gniazda szerszeni spoczywa na właścicielu lub zarządcy nieruchomości, zgodnie z Prawem budowlanym.
- Straż Pożarna interweniuje tylko wtedy, gdy gniazdo stwarza bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzi.
- Priorytetowe są interwencje w budynkach użyteczności publicznej i placówkach oświatowych, gdzie przebywają osoby o ograniczonej mobilności.
- W przypadku braku bezpośredniego zagrożenia, straż może odmówić interwencji, zalecając wezwanie firmy DDD.
- Koszty profesjonalnego usunięcia gniazda przez firmę DDD wahają się od 200 zł do 600 zł.
- Samodzielne usuwanie gniazda jest skrajnie niebezpieczne i odradzane.
Kiedy gniazdo szerszeni staje się problemem dla straży pożarnej
Zgodnie z artykułem 61 ustawy Prawo budowlane, to na właścicielu lub zarządcy obiektu spoczywa odpowiedzialność za zapewnienie jego bezpiecznego użytkowania. Oznacza to, że w pierwszej kolejności to oni są zobowiązani do usunięcia gniazda szerszeni, jeśli stanowi ono zagrożenie. Państwowa Straż Pożarna (PSP) oraz Ochotnicza Straż Pożarna (OSP) interweniują w takich przypadkach tylko wtedy, gdy sytuacja jest naprawdę poważna czyli gdy gniazdo bezpośrednio zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. Moje doświadczenie pokazuje, że strażacy traktują takie zgłoszenia priorytetowo, ale muszą mieć pewność, że ich interwencja jest absolutnie konieczna.
Kiedy wezwać straż pożarną do gniazda szerszeni
Istnieją konkretne scenariusze, w których wezwanie straży pożarnej jest nie tylko uzasadnione, ale wręcz konieczne. Po pierwsze, jest to sytuacja bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia. Rozumiemy przez to na przykład gniazdo umiejscowione tuż przy drzwiach wejściowych do budynku, które uniemożliwia bezpieczne wejście lub wyjście, lub gdy szerszenie regularnie wlatują do pomieszczeń, gdzie przebywają ludzie, stwarzając ryzyko użądlenia. Drugi kluczowy przypadek to obecność gniazda w miejscu publicznym lub placówce oświatowej. Mowa tu o szkołach, przedszkolach, szpitalach, przychodniach czy domach opieki. W takich miejscach przebywa wiele osób, w tym te najbardziej narażone. Trzeci scenariusz dotyczy obecności osób o ograniczonej mobilności w pobliżu gniazda. Dotyczy to zwłaszcza dzieci, osób starszych czy osób z niepełnosprawnościami, dla których użądlenie może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.
Kiedy straż pożarna może odmówić interwencji
Zdarza się, że straż pożarna odmawia interwencji, a dzieje się tak zazwyczaj wtedy, gdy gniazdo znajduje się na prywatnej posesji i nie stwarza bezpośredniego zagrożenia dla życia. Przykładowo, jeśli gniazdo jest na strychu, w garażu czy w altanie, do której nikt regularnie nie zagląda, a jego obecność nie utrudnia codziennego funkcjonowania i nie naraża nikogo na niebezpieczeństwo. W takich sytuacjach straż może zdecydować o zabezpieczeniu terenu, ewakuacji osób z najbliższego otoczenia, a następnie przekazaniu miejsca zdarzenia właścicielowi z zaleceniem zlecenia usunięcia gniazda specjalistycznej firmie. Musimy pamiętać, że zasoby straży pożarnej są ograniczone, a ich priorytetem jest ratowanie życia w sytuacjach kryzysowych.
Służby apelują o rozwagę przy zgłoszeniach, ponieważ nieuzasadnione wezwania blokują jednostki, które mogą być w tym czasie potrzebne do ratowania życia w innych zdarzeniach (wypadkach, pożarach).
Straż nie interweniuje? Twój plan działania
Jeśli straż pożarna odmówi interwencji, nie oznacza to, że problem pozostaje nierozwiązany. Kluczowe jest zachowanie spokoju i podjęcie odpowiednich kroków:-
Oceń sytuację i zachowaj bezwzględne bezpieczeństwo: Przede wszystkim, nie próbuj samodzielnie usuwać gniazda. Jest to skrajnie niebezpieczne. Unikaj działań takich jak strącanie gniazda, polewanie go wodą, czy próby podpalenia. Takie zachowania mogą sprowokować szerszenie do masowego ataku, co może skończyć się poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią, szczególnie dla osób uczulonych.
-
Znajdź profesjonalistów: Najbezpieczniejszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem jest wezwanie specjalistycznej firmy dezynsekcyjnej (DDD dezynfekcja, dezynsekcja, deratyzacja). Profesjonaliści dysponują odpowiednim sprzętem i środkami ochrony, a także wiedzą, jak bezpiecznie zlikwidować gniazdo.
-
Ile kosztuje profesjonalne usunięcie gniazda szerszeni?: Koszt takiej usługi może się różnić w zależności od wielu czynników. Zazwyczaj mieści się w przedziale od 200 zł do 600 zł. Na cenę wpływa lokalizacja gniazda (np. dostępność, wysokość), jego wielkość, a także rodzaj zastosowanej metody dezynsekcji.
Szerszenie: zagrożenie czy pożyteczny sąsiad
Szerszenie, choć budzą lęk, pełnią ważną rolę w ekosystemie, polując na inne owady. Jednak ich użądlenie może być niebezpieczne. Jad szerszenia zawiera więcej toksyn niż jad osy, w tym acetylocholinę, która powoduje silny ból. Dla osób uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych, użądlenie może być śmiertelne i prowadzić do wstrząsu anafilaktycznego. Szerszenie zazwyczaj nie są agresywne i atakują głównie w obronie swojego gniazda, gdy czują się zagrożone. Dlatego kluczowe jest unikanie prowokowania ich i zachowanie dystansu.
Aby zminimalizować ryzyko pojawienia się gniazd szerszeni w pobliżu naszego domu, warto zastosować kilka prostych zasad prewencyjnych:
- Regularnie przeglądaj wiosną miejsca, gdzie szerszenie lubią budować gniazda: strychy, altany, szopy, piwnice, a także puste przestrzenie w budynkach.
- Jeśli zauważysz początek budowy gniazda (małą, papierową kulę), usuń go natychmiast, najlepiej wieczorem lub wczesnym rankiem, gdy owady są mniej aktywne.
- Zabezpiecz otwory w budynkach, przez które owady mogą dostawać się do środka, np. za pomocą siatek.
